Kalendarz

December 2017
M T W T F S S
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nadchodzące wydarzenia

  • No events.

Przejście przez przybój

przyboj.JPGŻeglowanie na katamaranach, a zwłaszcza żeglowanie w regatach na pewno kiedys skonfrontuje was z bardzo poważnym problemem, jakim jest fala przybojowa. Przejście przez przybój jest dośc łatwe o ile wieje wiatr adekwatny do fali. Znacznie trudniej jest, gdy mamy do czynienia z falą, która pozostała po sztormie a wiatr nie pozwala nam na szybkie rozpędzenie katamaranu. Niezależnie od tego, czy wiej silnie czy słabo jest kilka podstawowych tricków i zasad, które pozwolą wam uporać się z przybojem.

1. Nie wszytkie fale sa tak samo silna, ponoć co siódma jest wyjątkowo wysoka. Tak czy siak warto jest wiedzieć, że co jakiś czas pojawi się kawałek bardziej płaskiej wody i fala będzie mniej stroma. Będzie to oment, w zasadzie jedyny, w którym powinniście zacząc zdecydowaną i szybką prtzeprawę przez fale.

2. Nie warto wyprowadzać katamaranu zbyt głęboko w morze. Im dalej wyjdziecie, tym trudniej wam będzie rozpocząć żeglugę. Po prostu wciągacie łodkę do wody, lub zdejmujecie z wózka plażowego, rozpędzacie ją, wskakujecie na trampolinę i zdecydowanie odpływacie. Warto przyjąć następująca zasadę – zaczynamy płnąć tam, gdzie mamy szanse na uniesienie sie na wodzie i odpłynięcie na fali, czyli w momencie gdy tylko katamaran zaczyna swobodnie plywać wskakujemy na trampolinę i odjeżdzamy… Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, dlatego przeczytajcie następone punkty bardzo uważnie.

3. Gdy nie uda wam się wystartować z marszu (tak jak bobseje!) lub musicie jeszcze coś zrobic przy sprzęcie (lub co bardzo często ma miejsce – wyjąc z pod łodki wózek slipowy) ważne jest aby w sposób stabilny i bezpieczny trzymać łódkę dziobami pod fale. Uderzenie fali w bok może wyrwać kata z rąk, a często też potrafi przewrócić łodkę. Ogromne siły na kadłubach niszczą sprzęt i o awarię lub kontuzję nie jest trudno. Przygotowując się do startu załogant trzyma kata za hannepoty, czyli rozwidlacz sztagu i w momencie startu ustawia ją tak, aby łódka była już na dość pełnym bajdewindzie, niemal połówce. Macie na to tylko około 2 sekund i musicie zrobić to w momencie, gdy widzicie, że woda przed wami jest wystarczająco płaska, a następne fale łagodne i mniej załamane. Trzymanie i skręcenie łódki z wiatrem jest dość trudne, gdyż kat chce usilnie stanąc pod wiatr. Im dłużej będziecie sie zastanawiać i im dalej wejdziecie w fale, tym trudniej będzie potem ruszyć. A na prawdę nie ruszycie tylko wyrzuci was na brzeg. Musicie więc działać szybko i zdecydowanie.

4. W momencie, gdy kat już pływa i gdy nadejdzie płaska woda musicie go rozpędzić i szybko wyruszyć w morze. Sternik wskakuje na trampolinę, bierze do reki szoty grota, wybiera je lekko w momencie kiedy zaogant jeszcze bardziej odrzuca dzioby z wiatrem (niemal do półwiatru) i wskakuje na trampolinę. W tym momencie zalogant chwyta szoty foka i musi zagwarantować jego odpowiednie wybranie tak by maksymalnie szybko zdobyć prędkośc pozwalająca na sterowanie żaglami i przejście przez kolejne fale. Płynnie sterujecie żaglami.

5. Uwaga: stery musićie miec w górze, sterujecie tylko żaglami! Jest to o tyle istotne, gdyż powszechnie stosuje się bezpieczniki pozwalające na bezpieczne wyskoczenie steru, gdy wpłyniecie na mieliznę płynąc do przodu. I tylko do przodu. Przechodząc przez przybój fala może was rzucić do tyłu, a wtedy gdybyscie mieli opuszczone stery na bank można je uszkodzić, lub nawet urwać pawęże! Wywrotka na bok może byc jeszcze bardziej niebezpieczna dla sprzetu (i ludzi) – jak pokazują te zdjęcia (z ME Hobie 2007) zniszczenia moga być TOTALNE, a skalę działających na Hobie sił kotłującej się z piaskiem wody łatwo oszacować po tym co sie stało z elementami metalowymi!

Link do galerii

Pamiętajcie więc, że żeglowanie na Hobie to przyjemność, gdy nie czujecie sie na siłach – po prostu zróbcie dzień przerwy, nie ryzykujcie bez potrzeby.

6. Trym zagli: wychodzicie w półłopocie. Traveler grota na zawietrzną, szoty w miarę luźne, fok na Hobie 16 w połowie na nawietrzną i tylko lekko wybrany. Gdy zaczynamy jazdę dobieramy foka, później lekko dobietramy szot grota. Uwaga, łódka bez zatopionych sterów jest bardzo nawietrzna i musicie to równoważyc otwarciem grota, dobraniem foka oraz pozycją zalogi. Siedząc zbyt z tyłu mozecie fiknąc kozła przez rufy! Gdy juz płyniemy to możemy zatopić płetwy pamiętając by zrobić to w momencie, gdy osiągniemy odpowiednią głebokość i nie istnieje ryzyko wyrzucenia przez fale do tyłu i dobicia do dna w dołku fali. Nie przejmujcie się, że przechodząc przez białe będziecie mocno hamować, nie dajcie dziobom wyskoczyc z wody. Gdy już sie rozpędzicie zostaniecie wynagrodzeni możliwością poskakania na falach! To lepsze niż lunapark, jak poiedział Sołtys próbując ustac na trapezie przy 6B.

7. Aby bezpiecznie przejść przez przybój cunningham grota musi byc luźny! Dopiero na spokojnych, czyli nie łamiących sie falach dobieramy go stosowanie do siły wiatru.

8. Prawidłowe zachowanie załogi oraz ustaiwnie żagli w czasie przejścia przez przybój zobaczycie w galerii w dziale technikalia pod tytułem “Przejście przez przybój” . Zanim je tam umieścimy obejrzyjcie wnikliwie zdjęcia z regat 3 Mola.